Nalewka miodowa

Nalewki miodowe, podobnie jak ziołowa benedyktynka, bardzo często szufladkowane są jako likiery. Można oczywiście zgodzić się z tym stwierdzeniem. Warto jednak docenić walory smakowe i aromatyczne tych wspaniałych trunków, znanych w Polsce już od wielu wieków. Do najważniejszych przedstawicieli gatunku należą tutaj niewątpliwie staropolski krupnik oraz wrzosówka, znana również jako „miód z prądem”.

Krupnik. To najpopularniejszy polski likier o charakterystycznym miodowo-korzennym smaku, znany w naszym kraju już od XVII wieku. Wartym odnotowania jest fakt, że nazwa tego pysznego trunku pochodzi od bardzo słodkiego, litewskiego napoju alkoholowego krupnikas. Do wyrobu tradycyjnego krupniku według staropolskiej receptury potrzebujemy przede wszystkim: naturalnego miodu (najlepiej z domowej pasieki), przypraw ziołowych i korzennych (cynamon, imbir, goździki, gałka muszkatołowa, pieprz) oraz spirytusu lub bardzo mocnej, czystej wódki (około 80%) jako alkoholu bazowego.

W pierwszej kolejności należy bardzo dokładnie rozpuścić miód (w garnku z wrzącą wodą). Następnie przygotowujemy wywar w szklance wrzącej wody z aromatycznych przypraw ziołowych i korzennych. Po jego ostudzeniu łączymy go z rozpuszczonym miodem i zalewamy alkoholem, całość szczelnie zamykamy w słoju i pozostawiamy na okres około tygodnia (w chłodnym i zaciemnionym miejscu). Po tygodniu całość filtrujemy i przelewamy do szklanych butelek.

Wrzosówka. Nalewka na bazie kwiatów wrzosu i płynnego miodu wrzosowego to prawdziwy rarytas dla smakoszy szlachetnych alkoholi. W niektórych kręgach trunek ten znany jest również jako „miód z prądem”. Oprócz wyżej wspomnianego podstawowego składnika, do wyrobu wrzosówki potrzebne są również: sok ze świeżych pomarańczy, starta skórka z cytryny oraz alkohol bazowy w postaci 95% spirytusu. Czas klarowania nalewki to około sześć tygodni (przy okresowym wstrząsaniu słojem co cztery dni), natomiast dojrzewania po przefiltrowaniu – minimum miesiąc.